
Pięć oficjalnych spotkań, trzy zwycięstwa, jeden remis i tylko jedna porażka – tak wygląda początek sezonu 2026/2027 w wykonaniu Sandecji Nowy Sącz. Biało-czarni po czterech kolejkach Betclic 2. Ligi mają na swoim koncie siedem punktów i zajmują 6. miejsce w tabeli. Do tego dołożyli zwycięstwo w Pucharze Polski. Na szczególną uwagę zasługuje postawa defensywy.
Sandecja Nowy Sącz ma za sobą pierwsze tygodnie nowego sezonu. Biało-czarni rozegrali dotychczas cztery spotkania w Betclic 2. Lidze oraz jeden mecz w Pucharze Polski. Bilans podopiecznych Rafała Smalca to trzy zwycięstwa, jeden remis i jedna porażka.
Co ważne, jedynym zespołem, który w obecnych rozgrywkach znalazł sposób na defensywę Sandecji, była Avia Świdnik. W pozostałych czterech oficjalnych spotkaniach sądeczanie nie stracili ani jednej bramki.

Bez bramek na inaugurację
Ligowy sezon Sandecja rozpoczęła 25 lipca przed własną publicznością. Pierwszym rywalem biało-czarnych był Hutnik Kraków.
Małopolskie starcie zakończyło się bezbramkowym remisem. Obie drużyny dopisały więc do swojego dorobku po jednym punkcie, a Sandecja rozpoczęła sezon od czystego konta.
Na pierwsze ligowe zwycięstwo kibice z Nowego Sącza nie musieli jednak długo czekać.
Pewne zwycięstwo z Chojniczanką
2 sierpnia Sandecja ponownie zaprezentowała się przed własną publicznością. Tym razem do Nowego Sącza przyjechała Chojniczanka Chojnice.
Biało-czarni rozegrali bardzo dobre spotkanie i zwyciężyli 3:0. Był to pierwszy ligowy komplet punktów Sandecji w nowych rozgrywkach, a jednocześnie drugi kolejny mecz bez straconej bramki.
Po dwóch kolejkach sądeczanie mieli więc na swoim koncie cztery punkty i bilans bramkowy 3:0.
Pucharowe 3:0 i awans
Pomiędzy ligowymi spotkaniami Sandecja rozpoczęła również rywalizację w Pucharze Polski. 5 sierpnia w Nowym Sączu biało-czarni podejmowali zespół Rekord Bielsko-Biała.
Sandecja ponownie zwyciężyła 3:0, zapewniając sobie awans do kolejnej rundy rozgrywek. Było to drugie z rzędu zwycięstwo zespołu takim wynikiem, a zarazem trzecie kolejne oficjalne spotkanie bez straconej bramki.
Początek sezonu wyglądał więc bardzo obiecująco. Po trzech pierwszych meczach o stawkę podopieczni Rafała Smalca pozostawali niepokonani i wciąż nie stracili gola.
Pierwsza porażka przyszła w Świdniku
Dobra seria została przerwana 9 sierpnia. Sandecja udała się wówczas na ligowy wyjazd do Świdnika, gdzie zmierzyła się z Avią.
Gospodarze okazali się skuteczniejsi i zwyciężyli 3:0. Dla biało-czarnych była to pierwsza porażka w nowym sezonie, a jednocześnie pierwszy oficjalny mecz, w którym stracili bramki.
Po dobrym początku spotkanie w Świdniku było więc pierwszym poważniejszym niepowodzeniem sądeczan. Ważne było to, jak drużyna zareaguje w kolejnym ligowym starciu.
Szybka odpowiedź w Szczecinie
Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. 15 sierpnia Sandecję czekała kolejna daleka podróż – tym razem do Szczecina na spotkanie ze Świtem.
Biało-czarni wrócili do Nowego Sącza z kompletem punktów, zwyciężając 1:0. Tym samym szybko zrehabilitowali się za porażkę w Świdniku i powiększyli swój ligowy dorobek do siedmiu punktów.
Było to również kolejne czyste konto Sandecji, już czwarte w pięciu oficjalnych spotkaniach tego sezonu.
Sandecja na 6. miejscu
Po czterech kolejkach Sandecja zajmuje 6. miejsce w tabeli Betclic 2. Ligi. Biało-czarni zgromadzili siedem punktów, odnosząc dwa zwycięstwa, notując jeden remis i ponosząc jedną porażkę. Ich bilans bramkowy wynosi 4:3.
Różnice w czołówce tabeli pozostają jednak niewielkie. Liderujący Hutnik Kraków zgromadził 10 punktów, a więc ma tylko trzy „oczka” więcej od zespołu z Nowego Sącza. Po dziewięć punktów mają Znicz Pruszków oraz Avia Świdnik, natomiast GKS Tychy i Rekord Bielsko-Biała zgromadziły po osiem punktów.
Sandecja pozostaje więc w bezpośrednim kontakcie z ligową czołówką. Na tym etapie sezonu różnice są jednak na tyle niewielkie, że każdy kolejny mecz może przynieść spore zmiany w tabeli.
Teraz spadkowicz z Betclic 1. Ligi
Kolejny ligowy sprawdzian czeka Sandecję już w piątek, 21 sierpnia o godz. 18:00. Biało-czarni ponownie zaprezentują się przed własną publicznością, a ich rywalem będzie Górnik Łęczna.
Najbliższy przeciwnik Sączersów jeszcze w poprzednim sezonie występował na zapleczu Ekstraklasy. Górnik spadł z Betclic 1. Ligi i w obecnych rozgrywkach rywalizuje na trzecim poziomie rozgrywkowym.
Łęcznianie w ostatniej kolejce pokazali swoją siłę w ofensywie, pokonując przed własną publicznością Podhale Nowy Targ aż 5:2. Dla podopiecznych Rafała Smalca będzie to więc kolejny ciekawy sprawdzian i okazja do potwierdzenia udanego początku sezonu.
Solidny początek biało-czarnych
Dotychczasowe oficjalne wyniki Sandecji w sezonie 2026/2027 prezentują się następująco:
⚽ Sandecja Nowy Sącz 0:0 Hutnik Kraków – Betclic 2. Liga
⚽ Sandecja Nowy Sącz 3:0 Chojniczanka Chojnice – Betclic 2. Liga
⚽Sandecja Nowy Sącz 3:0 Rekord Bielsko-Biała – Puchar Polski
⚽ Avia Świdnik 3:0 Sandecja Nowy Sącz – Betclic 2. Liga
⚽ Świt Szczecin 0:1 Sandecja Nowy Sącz – Betclic 2. Liga
W pięciu oficjalnych spotkaniach biało-czarni odnieśli trzy zwycięstwa, zanotowali jeden remis i ponieśli jedną porażkę. Zdobyli siedem bramek, stracili trzy, a aż czterokrotnie zachowali czyste konto.
Pierwsze tygodnie sezonu w wykonaniu Sandecji można zatem uznać za udane. Biało-czarni punktują w lidze, pozostają blisko czołówki tabeli i awansowali do kolejnej rundy Pucharu Polski. Ważnym sygnałem była również reakcja po porażce w Świdniku – podopieczni Rafała Smalca szybko się podnieśli i już w następnym spotkaniu sięgnęli po komplet punktów na wyjeździe.
Teraz przed biało-czarnymi kolejny wymagający sprawdzian. Domowe starcie ze spadkowiczem z Betclic 1. Ligi będzie okazją do powiększenia punktowego dorobku i umocnienia swojej pozycji w ligowej tabeli.
Sponsorzy działu sportowego: Gospodarstwo Pasieczne „Sądecki Bartnik”, Stacja Paliw Szpila, Firma „KIPIEL” – usługi remontowo-budowlane, Usługi Transportowe i Komunalne Szpila, Libropol – wynajem busów i autokarów, Auto-Complex – Twój Dealer Samochodowy, JS Konstrukt, Kanciapa Barber, AF Konstrukcje Filipowicz, Budownictwo Filipowicz, O1E – Agencja Reklamowa.
Fot. Grybów 24


























































