
Cztery lata to wiek, w którym świat powinien składać się z zabawy, kolorowych dmuchańców i dziecięcych marzeń. Dla Nikoli z Sękowej codzienność wygląda zupełnie inaczej. Dziewczynka choruje na zespół Retta, a jej rodzina walczy o zebranie blisko 7 milionów złotych na leczenie. Podczas Jesieni Grybowskiej 2026 o wsparcie dla chorej Nikoli apelowali nie tylko wolontariusze i mieszkańcy, ale także artyści zespołów ENEJ i Boys.
Przez cały weekend mieszkańcy, turyści i uczestnicy koncertów wrzucali pieniądze do puszek. Do akcji włączyli się również muzycy, którzy wykorzystali swoją popularność, by nagłośnić walkę o zdrowie czterolatki.
Choroba, która zabiera dzieciństwo
Zespół Retta to bardzo rzadka choroba genetyczna, która występuje niemal wyłącznie u dziewczynek. Szacuje się, że w Polsce choruje na nią około 500 osób. Najbardziej podstępne jest to, że przez pierwsze miesiące życia dziecko rozwija się prawidłowo. Tak było również w przypadku Nikoli. Dopiero później zaczęła tracić umiejętności, które wcześniej zdobyła. Zniknęły pierwsze słowa, pojawiły się problemy z poruszaniem i komunikacją z otoczeniem. Kilka lat temu w Stanach Zjednoczonych dopuszczono do stosowania pierwszy lek przeznaczony dla pacjentek z zespołem Retta. Terapia może spowolnić postęp choroby i poprawić codzienne funkcjonowanie, jednak nie jest refundowana w Polsce. Koszty leczenia są ogromne, dlatego rodzina Nikoli prowadzi zbiórkę, której celem jest zebranie 7 milionów złotych.
Marcin Miller i zespół Enej z apelem
Do pomocy włączyli się również artyści występujący podczas Jesieni Grybowskiej 2026. Marcin Miller, lider zespołu Boys przekazał kilka płyt z autografami. Dochód z ich licytacji zostanie przeznaczony na leczenie Nikoli.
“Apeluję do wszystkich ludzi o dobrym sercu. Ja ze swojej strony mogę tylko powiedzieć, że przekażę tym paniom kilka płyt z podpisem i będzie to wylicytowane. Wszystkie pieniądze przekazane będą na ten cholernie drogi lek. Dziewczynka czeka” – mówił w jednej z rolek Marcin Miller.
Z apelem zwrócili się również muzycy zespołu ENEJ.
“Mamy do Was gorącą prośbę, ponieważ czteroletnia Nikolka potrzebuje Waszego wsparcia i Waszej pomocy. Aby mogła walczyć o zdrowie, musi zebrać gigantyczną sumę pieniędzy. Każdy z Was może wykazać się pięknym, gorącym i ogromnym sercem. Jeżeli wpłacicie złotówkę, pięć czy dziesięć złotych, będzie to realna pomoc. Nikolka na pewno odwdzięczy się swoim serdecznym uśmiechem i tym, że będzie mogła dalej walczyć. Dlatego bardzo Was prosimy o wsparcie tej zbiórki” – apelowali członkowie zespołu.
Dobro wraca!
7 milionów złotych to kwota, od której może zakręcić się w głowie. Ale od takich dni jak Jesień Grybowska zaczynają się największe akcje pomocy. Od rozmowy pod sceną, kilku złotych wrzuconych do puszki, wylicytowanej płyty czy udostępnienia zbiórki znajomym. Dla wielu osób Nikola nie jest anonimową dziewczynką znaną jedynie ze zdjęć w internecie. To córka policjanta służącego w Komisariacie Policji w Grybowie. W regionie jej historia jest znana od miesięcy, dlatego kolejne akcje pomocy spotykają się z dużym odzewem mieszkańców. Dzięki zaangażowaniu tysięcy osób udało się już zebrać ponad 2,7 miliona złotych. Przed Nikolą i jej rodziną wciąż długa droga do osiągnięcia celu, jednak podczas Jesieni Grybowskiej po raz kolejny było widać, że nie są w tej walce sami.
Osoby, które chciałyby wesprzeć Nikolę, mogą to zrobić za pośrednictwem zbiórki prowadzonej przez Siepomaga – Nikola Woźniak. Pamiętajmy – Dobro wraca!







