
Ach, co to był za weekend! Zakończyła się główna część Festiwalu „Jesień Grybowska 2026”. Po nieco pochmurnej sobocie niedziela pozytywnie zaskoczyła pogodą, co zdecydowanie przełożyło się na frekwencję. Już od samego rana na ulicach Grybowa panował spory ruch, a to za sprawą X Zlotu Pojazdów Zabytkowych. Jednak to, co działo się wieczorem na scenie, przerosło oczekiwania organizatorów. Mieszkańców zresztą także!
Sobotnie wydarzenia nadały pęd festiwalowi, ale to niedzielne koncerty okazały się wisienką na torcie. Zresztą tortów na scenie nie brakowało.
Klasyki na drodze
Niedzielne świętowanie rozpoczęliśmy znacznie wcześniej. Po godzinie 9 odbyła się uroczysta msza święta z udziałem sztandarów i Scholi Katarzynki, która z dziecięcą niewinnością i wrażliwością ujęła swoim śpiewem uczestników liturgii. Modliliśmy się w intencji mieszkańców miasta Grybów, a także osób zmarłych, które niegdyś pracowały w samorządzie.
Tegorocznemu festiwalowi towarzyszył również jubileuszowy zlot pojazdów zabytkowych. Na płycie rynku w Grybowie pojawiły się motocykle i samochody – mniejsze i większe, starsze i młodsze, kolorowe i nieco bardziej stonowane. Organizatorzy podkreślili, że w tym roku zainteresowanie było rekordowe: na zlot zarejestrowało się około 250 samochodów. Specjalnie dla uczestników została przygotowana druga scena przy budynku mieszczącym biuro Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. To tam nagrodzone załogi odebrały nagrody i puchary.
Od przedszkola do Opola?
Niedzielną część artystyczną ponownie przejęli mieszkańcy Ziemi Grybowskiej. Swoim talentem podzielili się uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 1 im. Kazimierza Wielkiego i przedszkolaki z Samorządowego Przedszkola „Pod Topolą”, Zespół Seniorów (choć tym razem w międzypokoleniowej odsłonie), a także grupa działająca przy Miejskim Centrum Kultury, Czytelnictwa i Edukacji w Grybowie pod kierunkiem Zbigniewa Bogusza.
Dla przypomnienia – w sobotę mogliśmy usłyszeć dwie wokalistki, Amelkę Tarasek i Maję Baran, które wyszły spod tych samych skrzydeł.
– Od początku działalności mówimy o grupie działającej przy Miejskim Centrum Kultury, Czytelnictwa i Edukacji w Grybowie pod kierunkiem Zbigniewa Bogusza. Po tym weekendzie chyba wszyscy się zgodzimy, że nazwa grupy powinna brzmieć „Kuźnia Talentów” – powiedziała na scenie Aneta Galeja-Ligęza, dyrektor MCKCiE w Grybowie.
Szczególnym momentem było wręczenie Srebrnego Krzyża Małopolski mieszkańcowi miasta Grybów, Kazimierzowi Krokowi. Tę ważną odznakę wręczył Jan Duda – radny Sejmiku Województwa Małopolskiego. Burmistrz nie pozostał dłużny i przekazał mu słynny Złoty Liść w podziękowaniu za wieloletnią współpracę.
Boys i Enej na zakończenie Festiwalu „Jesień Grybowska”
Koncertowy wieczór zapoczątkowały taneczne rytmy i zespół Boys. „Jesteś szalona” czy „Wolność”? Okazało się, że obydwa utwory znacie doskonale.
– Dziękujemy wszystkim mieszkańcom Grybowa i okolic za wspaniałą atmosferę, świetną zabawę. Mam nadzieję, że zespół Boys nie jest w tych stronach po raz ostatni – powiedział lider zespołu, Marcin Miller.
Po żywiołowym koncercie boysbandu przyszedł czas na zupełnie inny klimat. Nie oznacza to jednak, że na scenie było mniej energii. Wokalistkę Iwonę Loranc usłyszeliśmy w repertuarze kultowej Marii Koterbskiej – królowej polskiego swingu. „Do grającej szafy grosik wrzuć” to jeden z jej najsłynniejszych utworów.
Koncert wieńczący jubileuszową edycję Festiwalu „Jesień Grybowska” należał do zespołu Enej. Dzięki niemu wieczorny chłód nie dał się we znaki. Publiczność bawiła się doskonale i widać, że folkowe brzmienia trafiają w jej gusta. Artyści nie kryli zaskoczenia tortem z okazji 25-lecia działalności artystycznej. Większość z was może pamiętać ich jeszcze z pierwszej edycji programu Must Be the Music, z muzyką są jednak związani znacznie dłużej. Po takiej niespodziance nie mogło być inaczej – Enej zagrał bis. I to nie jeden. I nawet nie dwa. Tej atmosfery nie da się opisać, nie oddają jej też nagrania. Jeśli byliście, na pewno zrozumiecie.
Tradycyjnie na zakończenie nie zabrakło pokazu sztucznych ogni – równie hucznego, co całe wydarzenie.
– To dla Was, drodzy mieszkańcy – zakończył burmistrz Paweł Fyda. Na scenie zgromadził licznych sponsorów, bez których festiwal nie byłby możliwy na takim poziomie.
Obszerną relację znajdziecie na naszym profilu i w pozostałych artykułach. Niech te wspomnienia zostaną na długo.
Organizatorem wydarzenia jest Królewskie Miasto Grybów.



















































































































































































