
Dawne obrzędy, ludowe wierzenia i świat duchów powróciły w poniedziałek do Grybowa za sprawą „Dziadów” Adama Mickiewicza. Mieszkańcy spotkali się w Kinie Biała, żeby wspólnie uczestniczyć w Narodowym Czytaniu 2026. Utwór, mimo upływu niemal dwóch stuleci, wciąż jest jednym z najważniejszych tekstów polskiej literatury, budząc emocje i skłaniając do rozmów o pamięci i ludzkich wyborach.
Narodowe Czytanie na stałe wpisało się już w kalendarz wydarzeń kulturalnych w całym kraju. Co roku biblioteki, domy kultury i szkoły zapraszają mieszkańców do wspólnego spotkania z polską literaturą. W Grybowie wydarzenie odbyło się 7 września o godz. 10.00 w Kinie Biała przy ul. Kościuszki 7.
Nie tylko szkolna lektura
Podczas wspólnego czytania łatwo było zauważyć, że „Dziady” to znacznie więcej niż obowiązkowa lektura. Mickiewicz oparł swój dramat na wierzeniach i obrzędach, które jeszcze nie tak dawno były bliskie mieszkańcom wielu polskich wsi. To świat opowieści przekazywanych z pokolenia na pokolenie, pamięci o zmarłych i przekonania, że przeszłość wciąż jest obecna w życiu kolejnych pokoleń. Nic więc dziwnego, że utwór nadal porusza ludzkie serca.
Burmistrz podziękował uczestnikom
Podczas wydarzenia głos zabrał burmistrz Grybowa Paweł Fyda, który przypomniał, że miasto od lat uczestniczy w Narodowym Czytaniu.
– Grybów uczestniczy i bierze aktywny udział w ogólnopolskiej akcji, jaką jest Narodowe Czytanie. Warto wspomnieć, że inicjatywa powstała w 2012 roku i została zapoczątkowana przez ówczesną parę prezydencką Annę i Bronisława Komorowskich – mówił.
Burmistrz podziękował również uczniom oraz organizatorom wydarzenia.
– Dziękuję dzieciom i młodzieży ze szkół podstawowych oraz ponadpodstawowych z terenu miasta Grybowa, którzy włączyli się w dzisiejsze wydarzenie. Szczególne podziękowania kieruję także do pani dyrektor Miejskiego Centrum Kultury, Czytelnictwa i Edukacji w Grybowie oraz pani kierownik działu kultury za promowanie polskiej literatury i czytelnictwa. Nasze utwory są wielkim skarbem i częścią narodowego dorobku – podkreślał.
Dwieście lat później te pytania nadal wracają
W czasach, gdy kolejne pokolenia próbują odnaleźć swoje miejsce w szybko zmieniającym się świecie, a historia coraz częściej staje się przedmiotem publicznych sporów, „Dziady” przypominają, że bez pamięci o przeszłości, nie da się zrozumieć teraźniejszości. I może właśnie dlatego słowa zapisane przez Mickiewicza niemal dwa wieki temu nadal wybrzmiewają tak dosadnie: „Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie”.






































