
Coraz częściej mieszkańcy Kąclowej zwracają uwagę na niebezpieczne zachowania kierowców na drogach gminnych. Brawurowa jazda samochodami, quadami i motocyklami staje się problemem, o którym mówi coraz więcej osób. W związku z napływającymi zgłoszeniami głos zabrał sołtys Kąclowej Krzysztof Koszyk, apelując o rozwagę oraz zgłaszanie takich sytuacji odpowiednim służbom.
Lokalne drogi każdego dnia służą nie tylko kierowcom, ale także pieszym, rowerzystom i rodzinom z dziećmi. To właśnie dlatego bezpieczeństwo w ruchu drogowym jest dla mieszkańców tak istotne. Niestety, w ostatnim czasie coraz częściej pojawiają się sygnały o osobach, które lekceważą przepisy i poruszają się z nadmierną prędkością.
Jak poinformował sołtys Kąclowej Krzysztof Koszyk, w ostatnich dniach otrzymał kilka zgłoszeń dotyczących brawurowej jazdy samochodami, motocyklami oraz quadami po drogach gminnych. Jak zaznacza, nie jest to pierwszy raz, kiedy mieszkańcy zwracają uwagę na ten problem. Kolejne zgłoszenia pokazują, że sytuacja nadal budzi duży niepokój i wymaga odpowiedzialnej reakcji.
Progów zwalniających nie będzie
W swoim komunikacie sołtys odniósł się również do pojawiających się propozycji montażu kolejnych progów zwalniających. Wyjaśnił, że na terenie gminy nie są planowane nowe inwestycje tego typu.
Powodem są przede wszystkim wysokie koszty. Wykonanie jednego progu zwalniającego to wydatek wynoszący około 10 tysięcy złotych. Co więcej, jak przypomniał Krzysztof Koszyk, w trzech miejscowościach gminy, w tym również w Kąclowej, zamontowane wcześniej progi zostały skradzione krótko po ich instalacji. To sprawia, że obecnie takie rozwiązanie nie jest brane pod uwagę.
Sołtys apeluje o reakcję
Zamiast kolejnych elementów infrastruktury drogowej, sołtys zwraca uwagę na rolę samych mieszkańców. Zaapelował, aby osoby będące świadkami niebezpiecznej jazdy samochodów, motocykli lub quadów nie pozostawały obojętne i zgłaszały takie przypadki do Komisariatu Policji w Grybowie.
Podkreśla, że szybka reakcja może pomóc ograniczyć niebezpieczne zachowania i zwiększyć bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.
Władze sołectwa liczą, że apel spotka się z odzewem mieszkańców, a większa czujność oraz odpowiedzialność kierowców przełożą się na poprawę bezpieczeństwa. Jak pokazują ostatnie zgłoszenia, problem nie zniknął, dlatego każda reakcja może mieć znaczenie i pomóc zapobiec kolejnym niebezpiecznym sytuacjom na drogach gminnych.








