
Mieszkańcy Sądecczyzny nadal nie mogą pogodzić się z tym, że w przyszłe święta Bożego Narodzenia nie zaświeci się słynna Szopka w Ptaszkowej. Właściciel obwieścił tę trudną decyzję wraz z końcem tegorocznego okresu kolędowania. Mimo wszystko to miejsce nie daje o sobie zapomnieć. Do sieci trafił krótki film z informacją o tym, ile środków udało się zebrać dla małej Nikoli Woźniak w ostatnim sezonie.
W zeszłym roku mieszkańcy całej Ziemi Sądeckiej pokazali, jak wielkie mają serca. Wszyscy zmobilizowali się, aby pomóc trzyletniej Nikoli Woźniak, u której lekarze zdiagnozowali zespół Retta. Jak już wiemy, leczenie jest możliwe, ale kosztuje horrendalne pieniądze. Z tego względu od zeszłych wakacji co rusz są organizowane wszelkie akcje charytatywne, aby pomóc spełnić marzenie Nikoli o zdrowym, szczęśliwym życiu.
Szopka w Ptaszkowej to nie tylko magia świąt – to realne wsparcie
Do zbiórki włączyli się również właściciele Szopki w Ptaszkowej, którzy od lat w każdym okresie świątecznym wspierają wybrany cel charytatywny. W styczniu zorganizowali między innymi III Wielkie Kolędowanie, podczas którego udało się zebrać dla dziewczynki 12 668,58 złotych.
W niedzielę poznaliśmy również całościową kwotę.
– Kochani, czas podsumować tegoroczny sezon działalności Szopki w Ptaszkowej. Już trochę późno, ale było mnóstwo pracy. Kwota nie jest zła, nawet większa niż w zeszłym roku. Zebraliśmy 151 877,31 złotych – powiedział Kamil Jurczyński.
W tej ważnej chwili była obecna również Nikola wraz z rodzicami.
– To jest wielki wynik, zwłaszcza że to pomoże Nikolce. Korzystając z okazji, chcieliśmy wszystkim podziękować: Kamilowi, jego rodzinie, wolontariuszom i uczestnikom koncertu za dobre serce, życzliwość – podziękowali.
Wyrazili wdzięczność również służbom i lokalnym władzom.
Pamiętajcie, że nadal można dołożyć cegiełkę do zbiórki. Link znajdziecie tutaj: Nikola – jej oczy wołają o pomoc. Prosimy o ratunek, bo inaczej stracimy ją na zawsze…






